|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Post Scriptum
A, i przypomniało mi się. Był taki epizod z telefon satelitarnym i naszym Wielce Szacownym Prezydentem. Afera, że o czymś go nie mogli poinformować bo na pokładzie samolotu nie ma telefonu. Prezydent. Eh, nie żebym był fanem naszego prezydenta, ale prezydent to prezydent i wypominać mu ani samolotu ani telefonu nie bardzo wypada. No cóż, póki co jest jak jest ;-) niedziela, 06 grudnia 2009, andrzejzed
|